Chorobą prostaty (po polsku stercza albo gruczołu krokowego), której boimy się najbardziej, jest rak tego narządu. To właśnie z jego powodu zaleca się badania przesiewowe.
Badanie przesiewowe (skrining) ma na celu wychwycenie choroby, zanim rozwiną się objawy. Jedną z metod jest badanie per rectum, w którym lekarz wyczuwa palcem (przez odbytnicę) wszelkie stwardnienia i guzki na powierzchni narządu. Innym testem wykorzystywanym w celu wychwycenia raka jest badanie we krwi poziomu PSA, czyli swoistego antygenu gruczołu krokowego. Kłopot w tym, że PSA jest podwyższone także w łagodnym rozroście stercza i w zapaleniu tego narządu.
Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne (ACS) zaleca u mężczyzn powyżej 50. r.ż. wykonanie raz w roku badania per rectum i PSA we krwi. Jeśli u bliskiego krewnego pojawił się rak gruczołu krokowego, to badania te należy rozpocząć od 45. r.ż.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 lipca 2010
poniedziałek, 26 lipca 2010
Badanie słuchu
Test Rinnego oraz test Webera należą do rutynowych badań słuchu. Nazywamy je testami (próbami) stroikowymi, ponieważ wykorzystuje się tutaj stroiki, inaczej kamertony. W próbie Rinnego uderza się (albo szczypie) ramiona kamertonu, a następnie jego stopkę przystawia się do kostnej wyniosłości (wyrostek sutkowaty) za uchem. Badany słyszy dźwięk stroika, kiedy ucichnie, pacjent informuje o tym lekarza. Następnie w pobliże ucha przystawia się (cały czas drgające) widełki stroika. Pacjent odpowiada na pytanie, czy cały czas słyszy dźwięk.
Po co to całe zamieszanie? Dzięki umieszczeniu stroika na wyrostku sutkowatym bada się tzw. przewodnictwo kostne, a zbliżając jego drgające widełki do ucha, ocenia się tzw. przewodnictwo powietrzne. U osób bez zaburzeń słuchu albo w uszkodzeniu odbiorczym przewodnictwo powietrzne jest lepsze (dłużej słyszymy dźwięk) i dlatego mówi się, że próba Rinnego jest dodatnia. W uszkodzeniu przewodzeniowym jest odwrotnie - wynik próby jest ujemny. Jeśli Pani tata ma niedosłuch, to prawdopodobnie (trzeba to jeszcze potwierdzić w badaniu audiometrycznym) jest on typu odbiorczego, co jest charakterystyczne dla osób w starszym wieku. W tym przypadku pomóc może odpowiednio dobrany aparat słuchowy. Dzięki niemu dźwięki będą wzmocnione.
Po co to całe zamieszanie? Dzięki umieszczeniu stroika na wyrostku sutkowatym bada się tzw. przewodnictwo kostne, a zbliżając jego drgające widełki do ucha, ocenia się tzw. przewodnictwo powietrzne. U osób bez zaburzeń słuchu albo w uszkodzeniu odbiorczym przewodnictwo powietrzne jest lepsze (dłużej słyszymy dźwięk) i dlatego mówi się, że próba Rinnego jest dodatnia. W uszkodzeniu przewodzeniowym jest odwrotnie - wynik próby jest ujemny. Jeśli Pani tata ma niedosłuch, to prawdopodobnie (trzeba to jeszcze potwierdzić w badaniu audiometrycznym) jest on typu odbiorczego, co jest charakterystyczne dla osób w starszym wieku. W tym przypadku pomóc może odpowiednio dobrany aparat słuchowy. Dzięki niemu dźwięki będą wzmocnione.
wtorek, 20 lipca 2010
Badanie płodności u mężczyzn
Płodność u mężczyzny zależy od właściwego działania narządów i hormonów płciowych doprowadzających do powstania zdolnych do zapłodnienia plemników. Niestety, od kilku lat pojawiają się naukowe doniesienia o ciągle pogarszającej się jakości nasienia mężczyzn. Panowie produkują mniej plemników, ich ruchliwość jest coraz słabsza, a to z kolei oznacza niepłodność. Tymczasem możliwości leczenia męskiej niełpodności ciągle są bardzo ograniczone; dotyczy to również zakresu badań diagnostycznych. Podstawowe znaczenie ma badanie nasienia, czyli spermogram. I choć jest wiele parametrów oceniających jakość nasienia, sama ich duża liczba oznacza, że nie są dokładne i precyzyjne, nie są prognostykami co do płodności mężczyzn. Kiedyś uważano, że najważniejsza jest liczba plemników, dziś - że najważniejsza jest ich ruchliwość.
Subskrybuj:
Posty (Atom)